BEZ OSZUKIWANIA

Nie trzeba się zatem oszukiwać. Dychotomii dwuję- zyczność—dyglosja brak sensu w kategoriach rzeczy­wistości, aczkolwiek znajdują w niej rozkosz akade­micy. To, co nam prezentuje rzeczywistość, to nic innego niż mieszanka — nieomal w kategoriach taoizmu — dwóch aspektów tej samej rzeczywistości. W zbyt uproszczony sposób pojmował to Marks, two­rząc swoją nieprzetłumaczalną grę słów. Według niego świadomość to nic innego niż byt świadomy (Bewus- stsein i bewusstes Sein) albo, jak powiedzielibyśmy teraz, dyglosja to nic innego niż dwujęzyczność. Istnie­je możliwość, jak wykażą nasze późniejsze badania, że dwujęzyczność stanie się prywatnym obliczem publicz­nego zjawiska dyglosji.

Witaj na moim serwisie o społeczeństwie! Mam nadzieję ze posty o ludziach, ich relacjach i polityce, będą leżeć w kręgu Twoich zainteresowań. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

© Wszelkie prawa zastrzeżone