Czy uda się pojmać w Afganistanie zabójców polskich żołnierzy

W dniu 21 grudnia 2011 roku, w wyniku wybuchu miny, zginęło pięciu polskich żołnierzy, biorących udział w misji wojskowej w Afganistanie. Od tej daty polscy żołnierze stacjonujący w tym kraju, jak również współpracujące z nimi służby amerykańskie, starają się ująć zabójców polskich żołnierzy. Dla naszej jednostki jest to zadanie obecnie priorytetowe. Tylko, jakie są szanse na znalezienie sprawców zamachu oraz czy pojmanie ich doprowadzi do finału w sądzie? Na to drugie pytanie trudno znaleźć odpowiedź, gdyż wymiar sprawiedliwości w Afganistanie jest niezwykle specyficzny. Można by wręcz powiedzieć, że skrajnie niewydolny. Wszechobecna korupcja, powiązanie licznych urzędników państwowych z talibami powodują, że nawet pojmanie sprawcy danego czynu i zgromadzenie odpowiednich, mocnych dowodów przeciwko niemu nie gwarantuje, że sprawiedliwości stanie się zadość. Miejscowe prawo stanowi bowiem, że każdy pojmały obywatel Afganistanu musi być dostarczony władzom tego kraju. Nie można go deportować na przykład do Polski, czy tez sadzić przez polski sąd. W tej sytuacji wielu takich zatrzymanych wychodzi następnie na wolność lub jest sfingowana ucieczka takiego człowieka z więzienia.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

© Wszelkie prawa zastrzeżone