MIMO ROZGRANICZEŃ

Po­mimo pewnych rozgraniczeń istnieje tam tylko jeden język. Z drugiej strony „to, co prywatne”, posiada również pewien aspekt językowy.W przypadku języków mniejszości — czy raczej nie­których z nich — to, co prywatne, wyraża się w kom­binacji idei miłości z poszukiwaniem korzeni. Miłość — nie ma potrzeby odwoływać się do Alberoniego — jest formą odnalezienia się w kimś drugim. Powiedz­my jasno: jest to pewien sposób wyalienowania się. Osobnik zakochany w swoim języku zamyka się w nim i nie chce zrozumieć, że inni nie pragną tego samego. Jest to zarazem przykład na poszukiwanie korzeni. Chodzi jednak o coś dokładnie przeciwnego niż w przypadku miłości, a mianowicie o identyfiko­wanie się z sobą samym, ze swoją przeszłością i hi­storią. Jak łatwo zrozumieć, powiązanie miłości z toż­samością prowadzi do narcyzmu. Inaczej mówiąc — do lokalnego patriotyzmu.

Witaj na moim serwisie o społeczeństwie! Mam nadzieję ze posty o ludziach, ich relacjach i polityce, będą leżeć w kręgu Twoich zainteresowań. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

© Wszelkie prawa zastrzeżone