POZYSKANIE CHĘTNYCH

W Katalonii pozyskanie chęt­nych do mówienia po katalońsku oznaczałoby prze­kształcenie go w wyższy język większości, kastylijski zaś stałby się niższym językiem mniejszości. Byłaby to znana postać nacjonalizmu „burżuazyjnego”. Na­tomiast w Kraju Walenckim wzrost liczby ludności mówiącej po walencku zmieniłby walencki w niższy język większości, a kastylijski — w wyższy język mniejszości, co pozwala na istnienie nacjonalizmów „lewicowych”. Dotarliśmy w ten sposób do lingwistycznych przeja­wów konfliktu politycznego. W tym sensie nie ma konfliktu między językami, istnieje tylko konflikt ję­zykowy jako wyraz albo instrument uprzedniego kon­fliktu politycznego. Są jednak jeszcze inne możliwości. Wyobraźmy so­bie na przykład jakieś społeczeństwo „zaatakowane” z dołu, to znaczy takie, które przyjmuje znaczny kon­tyngent niewykwalifikowanych imigrantów (casus Hisz­panów w Genewie).

Witaj na moim serwisie o społeczeństwie! Mam nadzieję ze posty o ludziach, ich relacjach i polityce, będą leżeć w kręgu Twoich zainteresowań. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

© Wszelkie prawa zastrzeżone