UPORZĄDKOWANIE DOŚWIADCZEŃ

Człowiek, jak wskazywał Lamarck, ażeby poznać, musi uporządkować swoje doświadczenia, posegrego­wać je i przekazać innym. Jest to właściwie część funkcji języka. Wszystkie zatem kwalifikacje zawiera­ją pewną dozę arbitralności, dużo większą niż ta, któ­ra pochodzi od znaku językowego. Nie chcę przez to powiedzieć, że klasyfikacjom brakuje bazy, ale że ta baza jest jedną spośród wielu możliwych. Została ona wybrana jako owoc interakcji z atmosferą, z właściwą fizjologią i ze społeczeństwem, a dopiero potem prze­kazana użytkownikom danego języka jako określona wizja albo właściwa klasyfikacja. Skutek jest taki, że różne języki wchłaniają modele wszechświata różniące się między sobą. A oto kilka przykładów takich relacji oraz ich re­zultatów.

Witaj na moim serwisie o społeczeństwie! Mam nadzieję ze posty o ludziach, ich relacjach i polityce, będą leżeć w kręgu Twoich zainteresowań. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

© Wszelkie prawa zastrzeżone