UTRATA TOŻSAMOŚCI

Nie jest to przypadek schizo­frenii, ponieważ osobowość aktora nie jest rozdwojona, v lecz „roztrojona”. Moglibyśmy powiedzieć, że skarży się on na „powszechną schizofrenię” i jeżeli nie będzie zwracał na to szczególnej uwagi, -to w końcu nie bę­dzie wiedział, który język jest jego własnym. Utraci swoją tożsamość, będzie wycfbcowany. Rozwiązanie może być tutaj dwojakie: albo aktor skoncentruje się na jednym języku, albo opanuje wszystkie trzy. Skon­centrować się na jednym nie będzie mu łatwo. Jeśli wybierze bowiem język mniejszości B — swój wła­sny — zdobędzie pewien stopień tożsamości, ale odsu­nie się od pracy i od literatury fachowej niezbędnej do pełnienia jego funkcji. Jeśli natomiast wybierze język państwowy A, to wprawdzie zintegruje się z ję­zykiem panującym, ale odsunie od swych korzeni. Jeśli wybierze język C — tym bardziej.

Witaj na moim serwisie o społeczeństwie! Mam nadzieję ze posty o ludziach, ich relacjach i polityce, będą leżeć w kręgu Twoich zainteresowań. Zapraszam do czytania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

© Wszelkie prawa zastrzeżone